28 maja 2012

...

Siedzę sobie w domu i nie mam co robić. Nuuudy, nuudy, nudy ;( Pomóżcie mi i powiedzcie co jest najlepszego na zabicie tego czasu. Teraz go mam zdecydowanie za dużo. 
Czuję się już lepiej, nie gorączkuję. Kaszlę i mam katar. Męczące ale da się żyć. 
Także teges śmeges... Ciepło na dworze, a ja wychodzić nie mogę :( 
Chcę już szkołę! 


NAPRAWDĘ ;>




Gustavo Lima - Balada tytyryrytytyryryrtyryrytyryrty ty ty ty 


Piszcie sposoby na zabijanie czasu :)



26 maja 2012

wreszcie...

Zacznę może od tego, że mam zapalenie gardła, siedzę w domu i nudzę się niemiłosiernie. :( 
Ostatnio miałam gorączkę dochodzącą do 40 stopni, więc jedna z ostatnich nocy nie była przyjemna ponieważ jej prawie nie przespałam. Dzisiaj w nocy również nie mogłam zasnąć. Spałam jakieś 5 godz. Jestem typowym śpiochem więc dla mnie 5 godz. to naprawdę za mało! 
Na razie nie mam co robić... Polećcie jakiś fajny film.. (horror, komedia). Będę bardzo wdzięczna :)


Tematem moich ostatnich rozważań byli ludzie z różnych portalów społecznościowych. Ja korzystam z facebook'a i ostatnio zauważyłam coś dziwnego, dla innych może troszkę przerażającego. Jest to temat dzisiejszej młodzieży. To właśnie młodzi ludzie (w tym ja ;p) będziemy budować przyszłość. Dlatego musimy się kształcić, żeby tworzyć. Coraz lepsze i lepsze rzeczy. Internet niszczy nam tą wyobraźnię. Może nie tylko internet, ale dzisiaj zajmę się właśnie nim. 


Portale społecznościowe powinny służyć do komunikowania się ludzi, których znamy, a nie mamy z nimi bliższego kontaktu/nie spotykaliśmy się z nimi dawno. Jednak ludzie wykorzystują to jako ocenę; "jak kto wygląda", "z kim chodzi" oraz do "poznawania nowych ludzi". Według mnie te wszystkie rzeczy i jeszcze  więcej można zrobić przy spotkaniu. NAPRAWDĘ. Ja wolę się spotkać i pogadać & po spacerować ;) Świetna zabawa... Nie zapomniane chwile. Troszkę odeszłam od tematu, ale fajnie jest powspominać c; 


Weszłam - z nudów ;p - na profil jakiejś dziewczynki. To znaczy nie jakiejś. Dokładnie była to siostra mojej koleżanki. Pooglądałam sobie jej dwa zdjęcia i powiem szczerze.. Więcej już nie chciałam oglądać! Nie chodzi o zdjęcia bo dziewczynka ładna, była w ok. 4 klasie (w takim wieku - po co jej fb? Agrhh..) Jednak zdziwiła mnie najbardziej jej ortografia. Zacytuję słowo: "miśu". Hmm.. Gdyby mój brat (jest w 1 klasie) tak napisał to bym się na niego wkurzyła. Naprawdę. Jakbym była jej siostrą to bym pomogła. Nie będę się wtrącać w niczyje sprawy, ale naprawdę mnie to przeraziło. 


Komputery, komputery, komputery.


Dzisiejsze dzieci tylko z tego korzystają. A gdzie książka? Ja się pytam? No.. zapadły w zapomnieniu. Niestety teraz wszystko jest w komputerze.
Szczerze, gdybym mogła korzystać z czegoś innego niż jest komputer to naprawdę bym wybrała to drugie. 
Zapytacie się: to dlaczego prowadzisz bloga? No właśnie. Wyrażam siebie i swoją osobowość. Myślę, że piszę ciekawe rzeczy. Może. Lubię naukę polskiego (idę na olimpiadę <kujonek>). Prowadząc go mogę poprawić swoją mowę, ortografię i pomaga mi "kminić" fajne rzeczy. Pomaga mi w wielu sprawach. :) ZACHĘCAM! ;) 


*PS. Jeśli są jakieś błędy to przepraszam bo troszkę się rozpisałam ;p


Motyw galaxy może troszkę oklepany, ale mi się strasznie podoba 

*.*
*PS 2. Jeśli możecie mi sprzedać/znaleźliście leginsy z takim motywem w sklepie to piszcie w komentarzach. :)

Some music

Nickelback - Lullaby  kocham, kocham, kocham ;+



3 maja 2012

:)



Berenika, majówka i inne...

Szukając ciekawych blogów natknęłam się na bloga Bereniki. Jest ona chora na raka. Współczuję jej strasznie.   Płaczę czytając go. To jest takie straszne. Dziękuję Rodzicom, że żyję i jestem zdrowa. Bo to jest najważniejsze. ZDROWIE! Nie będziesz szczęśliwy, jeśli nie jesteś zdrowy. Takie jest moje przekonanie. Na drugim miejscu znajdzie się Rodzina i miłość, a dopiero na trzecim szczęście. Nauka też jest ważna i zajmuje miejsce czwarte.
To chyba na tyle. 


Blog Bereniki


Chciałabym się pochwalić, że prowadzę też drugiego bloga od niedawna. Zapraszam do odwiedzania, komentowania i obejrzenia nowych zdjęć z Majóweczki, którą spędziłam na Białorusi. Tak, tak na Białorusi. Długo stałam na przejściu granicznym, ale to nie przeszkadzało temu, że było naprawdę bardzo fajnie. Po mimo braku przyjaciół <3 

jedno ze zdjęć :) kocham samowyzwalacz ;p



A Wy, jak spędziliście Majówkę?