Każdy ma swoje dwie strony. W szkole jestem (staram się) być zabawna, miła. W domu zaś zaszywam się w pokoju i jestem dość skryta. Lubię sobie długo pomyśleć - najlepiej - przed snem. Wtedy nikt mi nie przeszkadza. Cisza i spokój. Myśli krążą wokół. Ciemno wszędzie. I ta cisza... Wszystko nagle wydaje się takie podejrzane. Każdy szmer.... Serce bije mocniej. Nie, to tylko kaloryfer. Uff. :)
Trochę dramatycznie, ale chcąc, nie chcąc - spotykamy się z takim (naszym) zachowaniem. Dziwne trochę. Niby każdy człowiek jest inny, a jednak dużo nas łączy.
Aerosmith - Cryin' - moja ulubiona;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz